ARCHIWUM
Nowego Przeglądu Wszechpolskiego

Henryk Nowik

Polityka i Strategia

PRAWA  CZŁOWIEKA

NPW 1-2, 2005


A  KARTA  PRAW  PODSTAWOWYCH  UNII  EUROPEJSKIEJ W  ŚWIETLE  FILOZOFII

Prawa człowieka przysługują każdej jednostce ludzkiej z tej racji, że jest ona osobą. Człowiek jako osoba rodzi się podmiotem tych praw. Przysługują one człowiekowi od chwili jego poczęcia aż do naturalnej śmierci i są niezależne od aktów prawa stanowionego oraz od różnych działań ludzkich. Stąd też są one powszechne, przyrodzone i niezbywalne. Świadomość takich praw ukazują źródła pisane z różnych epok i różnych obszarów kulturowych. Świadczą one o tym, że człowiekowi przynależą pewne dobra już z samego faktu bycia osobą. O swoistym awansie tych praw można  mówić z związku z drugą wojną światową, kiedy to zbrodnia dyskryminacji rasowej i wszechwładna machina ludobójstwa owładnęły światem. Trwa to aż do naszych czasów, a zaistniało na bazie prawa stanowionego (ustawowego bezprawia). Uświadomiono sobie wówczas wielkie znaczenie poszanowania i ochrony praw ludzkich, zwłaszcza prawa do życia jednostek i społeczeństw, jako fundamentu do odbudowy praworządności w stosunkach między ludami i narodami. Zaczęto ujawniać tragiczny w skutkach upadek godności człowieka, jego kultury i religii, a nawet całych cywilizacji. Prawa człowieka, po drugiej wojnie światowej stały się istotnym elementem ogólnoludzkiej kultury.

A.    Kategorie praw człowieka

Powszechnie przyjmuje się trzy zasadnicze typy praw, które odpowiadają układowi treści Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, uchwalonej przez Zgromadzenie Organizacji Narodów Zjednoczonych na III Sesji w Paryżu 10 grudnia 1948 r. Kategorie te można wyartykułować w następujący sposób: 1) prawa osobiste i polityczne (art. 2-21); 2) prawa gospodarcze, socjalne i kulturowe (art. 22-27); prawa solidarnościowe (art. 2). Rodzaje tych praw pozostają w stosunku do siebie na zasadzie komplementarnej w sensie rozwojowym. Prawa drugiej generacji wywodzą się z pierwszej i z kolei generują trzeci typ praw. Bliższa analiza rodzin tych praw  wykazuje, że ich pierwsza generacja przyjęła formułę w kategoriach negatywnych: „wolność od”, w drugiej zaś w stylizacji pozytywnej: „prawo do”, natomiast w trzeciej generacji prawa te mają charakter zbiorowy i najmniej są podatne na jurydyzację. Prawa pierwszej generacji są chronione Międzynarodowym paktem praw obywatelskich i politycznych, uchwalonym na XXI sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku dnia 16 grudnia 1966 r.

1. Prawa osobiste i polityczne

-  prawo do samostanowienia narodów (art. 1) i suwerenności osób (art.2);

-  prawo do zachowania odmienności płci (art. 3);

-  prawo zakazu tortur fizycznych, psychicznych i moralnych (art. 8);

- prawo do wolności osobowej i bezpieczeństwa obywatelskiego (art. 9);

- prawo do poszanowania przyrodzonej godności człowieka w stanie pozbawienia wolności (art. 10);

- prawo zakazu bezprawnego pozbawienia wolności (art.11);

- prawo do wolności wyboru miejsca zamieszkania i swobodnego poruszania się (art.12);

- zakaz wydalania z kraju obcokrajowców i bezpaństwowców (art.13);

- prawo do sądu i równości przed sądami i trybunałami (art.14 ust. 11);

- prawo do bycia uważanym za niewinnego do czasu udowodnienia winy (art. 14 ust. 2);

- zakaz procedur retroaktywnych w procesach karnych (art. 15);

- prawo do uznania podmiotowości prawnej każdej osoby (art. 16);

- prawo od prywatności i dobrego imienia (art. 17);

- prawo każdej osoby do wolności myśli, sumienia i religii (art. 18);

- prawo do posiadania poglądów i do ich wypowiadania oraz do ochrony zdrowia, porządku publicznego, i moralności publicznej (art. 19);

- zakaz propagandy wojennej, nienawiści narodowej, rasowej i religijnej (art. 20);

- prawo do zgromadzeń i porządku publicznego, moralności publicznej, dla ochrony zdrowia oraz wolności innych osób (art. 21);

- wolność swobodnego stowarzyszania się osób (art. 22).

- Rodzina jest naturalną jednostką społeczeństwa i ma prawo do ochrony ze strony społeczeństwa i państwa:

- prawo do zawierania związków małżeńskich przy dobrowolnej    zgodzie;

- prawo rodziny do ochrony prawnej na czas trwania małżeństwa i po jego rozwiązaniu (art. 23);

- prawa dziecka bez względu na rasę, płeć, język, religię, pochodzenie narodowe, społeczne lub majątek do nazwiska i do nabycia obywatelstwa oraz do  środków opieki ze strony rodziny, społeczeństwa i państwa według statusu dzieci nieletnich (art. 24);

-  każdy obywatel ma prawo uczestnictwa w życiu publicznym i politycznym (art. 25);

- każdy obywatel ma prawo do jednakowej ochrony prawnej (art. 26);

- każdy obywatel z mniejszości narodowej ma prawo do kontynuowania własnej kultury i religii (art. 27);

- wolność zgromadzeń obywateli (art. 21);

- wolność zrzeszania się osób (art. 22);

- prawo do uczestniczenia w życiu politycznym kraju w myśl art. 25:

- prawo do kierowania sprawami publicznymi;

- prawo do wybierania i kandydatowania w przypadku organów  przedstawicielskich;

- prawo dostępu do służb publicznych na równych prawach. 

Powyższe prawa posiadają zasadniczo znamię indywidualne. Niemniej jednak w niektórych przypadkach nie można byłoby z nich skorzystać bez bycia w grupie /art. 18, 22, 23, 27/.

Artykuły od 28 do 53 mają już charakter proceduralny Komitetu Praw Człowieka.

Drugą kategorię praw człowieka stanowią prawa gospodarcze, socjalne i kulturowe. Prawa te są chronione Międzynarodowym paktem praw gospodarczych, społecznych i kulturalnych, uchwalonych na XXI sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku 16 grudnia 1966 r.

Prawa tej generacji, podobnie jak pierwszej, opierają się na fundamentalnej zasadzie, że wszystkie „narody mają prawo do samoistnienia” (art. 1). Na tej głównej zasadzie powstały prawa drugiej kategorii. 

2.      Prawa gospodarcze, socjalne i kulturowe.

Prawo gospodarcze:

- państwa-strony zobowiązały się ustawowo ochronić życie gospodarcze obywateli tak na poziomie krajowym jak i międzynarodowym (art. 2);

-  równość praw mężczyzn i kobiet w obszarze życia gospodarczego, społecznego i kulturalnego (art. 3);

- ewentualne zmiany artykułów tego Paktu muszą się mieścić w granicach systemu ochrony praw człowieka (art. 4);

-  wyklucza się samowolną interpretację tych praw przez jakieś państwo (art. 5);

- prawo do pracy, jako sposobu utrzymania (art. 6);

- prawo do sprawiedliwych i korzystnych warunków pracy (art. 7);

- prawo do uczciwych zarobków i równą płacę (art. 7,  I);

- prawo do wynagrodzenia ze względu na godne utrzymanie rodziny;

- prawo do pracy w higienicznych i bezpiecznych warunkach;

- prawo do awansu przy równych możliwościach;

- prawo do wypoczynku z tytułu zatrudnienia;

- prawo do zakładania związków zawodowych i przystępowania do nich w celu ochrony swych interesów gospodarczych i społecznych (art. 8a);

- prawo do zakładania i przystępowania do międzynarodowych konfederacji związkowych (art. 8b);

- prawo do wolnej działalności związkowej (art. 8c);

- prawo do strajków zgodnie z ustawami krajowymi (art. 8d);

Prawa socjalne:

- prawo każdej osoby do zabezpieczenia socjalnego (art. 9);

- prawo do ochrony i pomocy rodzinie (art. 10 ust. 1);

- prawo matki do szczególnej opieki przed i po urodzeniu dziecka (art. 10 ust. 2);

- prawo dzieci i młodzieży do szczególnej ochrony i pomocy (art. 10 ust. 3);

- prawo do zadawalającego poziomu życia (art. 11 ust. 1);

- prawo do wyżywienia, odzieży i mieszkania;

- prawo do ciągłego polepszania warunków życia;

- prawo do wolności od głodu (art. 11 ust. 2);

- prawo do najwyższej realizacji poziomu zdrowia fizycznego i psychicznego (art. 12);

- zmniejszanie ilości martwych urodzin i śmiertelności dzieci,

- poprawa higieny środowiskowej i przemysłowej,

- zapobieganie i leczenie chorób epidemicznych i zawodowych,

- stwarzanie warunków powszechnej opieki.

Prawa kulturalne:

- prawa w zakresie kształcenia:

- prawo każdego do nauki (art. 13 ust. 1);

- prawo do bezpłatnego nauczania podstawowego (art. 13 ust. a);

- prawo do kształcenia średniego i wyższego w dążeniach do   bezpłatności (art. 15 ust. b i c);

- prawo rodziców do kształcenia i wychowania w duchu religijnym zgodnym z przekonaniami rodziców (art. 13 ust. 3);

- prawo do zakładania zakładów oświatowych (art. 13 ust. 4);

- prawo do uczestniczenia w życiu kulturalnym (art. 15 ust. 1 lit. a);

- prawo do korzystania z osiągnięć postępu technicznego i naukowego i ich form zastosowań (art. 15 lit. b);

- prawo do ochrony interesów moralnych i materialnych, objętych prawem autorskim (art. 15 lit. c);

-  prawo do współpracy międzynarodowej w dziedzinie nauki i kultury (art. 15 ust. 4);

 

3. Prawa solidarnościowe

Kolejny typ praw człowieka, tj. prawa solidarnościowe, nie znalazły swego umocowania w konkretnych paktach, jak to miało miejsce dotychczas. Można jednak je wyartykułować w powyższych aktach prawnych. Tytułem przykładu można wymienić: Międzynarodowy Pakt Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych art. 1 ust. 1 „Wszystkie narody mają prawo do samostanowienia...” Należy dodać, że prawa te są chronione w innych traktatach np. istnienie grup etnicznych, rasowych lub religijnych chronione są Konwencją o zapobieganiu o karaniu zbrodni ludobójstwa z 9 grudnia 1948 r. Większość praw solidarnościowych znalazła się w Afrykańskiej Karcie Praw Człowieka i Ludów z 1981 roku.

Prawa tego typu zwykło dzielić na:

Prawa związane uniwersalną redystrybucją władzy:

- prawo do samoistnienia w aspekcie politycznym, ekonomicznym, społecznym i kulturalnym;

- prawo do wszechstronnego rozwoju;

- prawo do udziału we wspólnym dziedzictwie ludzkości.

Prawa uwarunkowane możliwościami państw:

- prawo do pokoju;

- prawo do ekologicznego środowiska;

- prawo do humanitarnej pomocy w przypadku klęsk żywiołowych;

- prawo do komunikowania się między ludami i narodami.

B.    Godność osoby ugruntowaniem praw człowieka

Twórcy Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka byli przekonani, że fundamentem praw jest uznawana teoria człowieka. Deklaracja ta już w artykule pierwszym mówi o bycie ludzkim: „Wszystkie istoty ludzkie rodzą się wolne i równe w godności i prawach. Są one obdarzone rozumem i sumieniem [...] powinny postępować wobec siebie w duchu braterstwa”. Do tej idei nawiązują inne akty prawne, stanowiące o obronie praw człowieka. Tytułem przykładu niech będzie Akt końcowy KBWE (1975), zasada VII, ust 2: państwa uczestniczące „będą popierać i zachęcać do efektywnego korzystania z osobistych, politycznych, ekonomicznych, socjalnych, kulturalnych oraz innych praw i wolności, które wynikają wszystkie z przyrodzonej godności osoby ludzkiej”. Zatem ugruntowaniem porządku prawnego jest osoba ludzka w swej godności. Wszak preambuła Deklaracji stwierdza wręcz „[...] uznanie przyrodzonej godności oraz równych i niezbywalnych praw wszystkich członków wspólnoty ludzkiej  jest podstawą wolności, sprawiedliwości i pokoju świata”. Termin „godność” jest podstawową kategorią antropologiczną w systemie praw człowieka. Jak dotychczas, nie wypracowano jednoznacznej definicji pojęcia godności. Można jednak wyłowić sens tego terminu na podstawie kontekstu, w jakim używa się tego pojęcia. A oto próba rekonstrukcji pojęcia godności przez podanie jego właściwości: 1) przyrodzoność, powszechność, nienabywalność i niezbywalność; 2) godność jest celem, a nie instrumentem (np. Proklamacja teherańska: „[...] głównym celem Narodów Zjednoczonych w dziedzinie prawa człowieka jest osiągnięcie przez każdą jednostkę maksimum wolności i godności”); 3) godność jest bezpośrednim standardem (np. Deklaracja art. 22: „Każdy człowiek ... ma prawo [...] do korzystania z praw ekonomicznych, socjalnych, kulturalnych, nieodzownych dla jego godności [..].”; 4) równość godności (Deklaracja art.1: „Wszystkie istoty ludzkie rodzą się wolne i równe w godności i prawach”; 5) godność jest podstawą wolności, sprawiedliwości i pokoju (Deklaracja, preambuła, ust. 4). Prawnicza koncepcja godności ma charakter (podobnie jak w ujęciu psychologicznym, etycznym i religijnym). Relacyjna koncepcja godności zakłada ontyczny poziom zjawiska antropicznego, zaś poziom  ten buduje ontyczna godność jako podstawa osoby.

W filozoficznej  teorii osoby zwykło się akcentować rozumny aspekt bytu jako podstawy osobowego charakteru człowieka. Jest to o tyle uzasadnione, że sfera rozumności jest warunkiem bycia osobą ludzką. Okazuje się jednak, że dla sformułowania pełnej teorii osoby należy uwzględnić również aspekt godności człowieka. Godność jest bowiem cechą konstytutywną bytu osobowego. U św. Tomasza myśl ta przybiera zupełnie nową perspektywę. Nazwa „osoba” – stwierdza myśliciel średniowiecza – oznacza jednostkową substancję, ze względu na to, że na sposób podmiotu podległa jest właściwości, którą zwie się godnością” (In 1 Sent., d. 23,q. 1 ,a. 1 co.). To nie fakt bycia osobą jest ontyczną  podstawą godności, ale to sama godność jest fundamentem bycia osobą. W ujęciu Akwinaty to nie sama rozumność  konstytuuje osobę, lecz istnienie w naturze rozumnej. Godność jako sposób istnienia odnosi się do całości bytu. Stąd tez cały byt ma charakter osobowy. Troska o biologiczne i o egzystencjalne potrzeby człowieka mają tu wymiar osobowy, a nie tylko popędowy. Nie można zatem zamknąć człowieka w kategoriach biologizmu, psychologizmu lub socjologizmu. Wszystkie „-izmy” mają charakter gatunkowy. Natomiast osoba jest indywiduum. Celem działania jest zaktualizowaniem danej osoby. Człowiek jest celem sam w sobie. W tym momencie pojawia się wolność. Człowiek nie jest przyporządkowany do innych jako do celów. Wolność jest ugruntowana przez sposób istnienia bytu osobowego. A ten sposób istnienia mówi o godności osoby – jak analogicznie  mówi o niej sposób istnienia w racjonalności substancji indywidualnej (ontyczna podstawa metody idiograficznej). Tak się ma sprawa z wolnością osobową. Natomiast wolność w działaniu musi spełnić konieczny warunek, jakim jest rozumność.

Działanie kieruje się prawem naturalnym – ius oraz prawem stanowionym –lex, ale w relacji do prawa naturalnego. Naczelne przykazanie prawa naturalnego brzmi: „Dobro należy czynić a zła unikać”. Prawo to odnosi się do tego, co służy: 1) utrzymaniu człowieka przy życiu, 2) rozwojowi gatunku ludzkiego, 3) zdobywaniu dóbr proporcjonalnych do rozumnej natury człowieka. Umocowaniem prawa naturalnego jest prawo wieczne. Akwinata utrzymuje bowiem, że „prawo naturalne jest niczym innym jak uczestniczeniem prawa wiecznego w stworzeniu rozumnym” (STh 1-2, q.91, a.2,co.). Prawo w sensie zasadniczym jest „rzeczą sprawiedliwą”, – ius. W takim  znaczeniu mówi się o prawach człowieka jako o sprawiedliwych dobrach dla człowieka. To zaś co sprawiedliwe, jest tym właśnie, co „odpowiada człowiekowi, czyli o sobie. Prawem  (czyli tym, co sprawiedliwe) jest określony stan rzeczy na zasadzie zachodzenia relacji odpowiedniości między tym stanem rzeczy a osobą. Relacja ta występuje wówczas, gdy dany stan rzeczy zachowuje trwanie stanu człowieka jako integralnej całości. U podstaw stosunku tej odpowiedniości jest relacja całości bytu człowieka do jej aktualizacji, stosunek konstytuowany egzystencją bytu, w przypadku osoby – jej godnością. „Rzecz sprawiedliwą” uznaje się za prawo na tej podstawie, gdyż dopiero ona aktualizuje podmiot praw, determinując działanie podmiotu zobowiązanego. Wszystko to, co współkonstytuuje  „rzecz sprawiedliwą” nosi nazwę normę prawną. Dotychczasowy tok rozumowania przebiegał od prezentacji kategorii praw człowieka przez myślową procedurę ugruntowania tych praw w obszarze godności osoby ludzkiej w ramach antropologii tomistycznej, czyli w paradygmacie filozofii przedmiotu (filozofii klasycznej).         Należy teraz  przypatrzeć się zagadnieniu umocowania praw człowieka w antropologii liberalistycznej, czyli w paradygmacie filozofii podmiotu. 

C.  Antropologiczny błąd Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej 

Liberalistyczna koncepcja człowieka buduje paradygmat mentalistyczny w historii filozofii europejskiej. Jest on diametralnie różny od paradygmatu metafizycznego, na którym opiera się antropologia tomistyczna (klasyczna), przyjęta w tych rozważaniach.

Tytułem porównania przypatrzmy się: 1) jakimi dziedzinami zajmują się te filozofie, 2) jaki jest ich punkt wyjścia i dojścia oraz 3) jakie przyjmują pytanie badawcze u swych początków w refleksji antropologicznej. Podejmując te pytania należy stwierdzić:

1. Antropologia klasyczna (tomistyczna) zajmuje się bytem ludzkim jako całością pod wpływem zdziwienia (podziw), poszukując sposobów jego istnienia;

2. Antropologia liberalistyczna zajmuje się świadomością człowieka przy stałym wątpieniu, ciągle rozważając, co można wiedzieć.

Z historycznego punktu widzenia antropologia klasyczna przyczyniła się do budowy wielkiego dziedzictwa europejskiego i dalej je rozwija, natomiast antropologia liberalistyczna rujnuje to dziedzictwo.

Antropologiczny błąd liberalizmu ma swoje elementy doktrynalne:

1) nominalizm – odrzuca nazwy ogólne;

2) skrajny indywidualizm – nie uznaje więzi międzyludzkich;

3) aktualizm (strumień przeżyć – asubstancjalizm);

4) depersonalizacja bytu ludzkiego (człowiek nie jest osobą, ale tylko jednostką);

5) subiektywizm (konstrukcja przedmiotu poznania);

6) relatywizm (względność prawdy oraz norm etycznych i prawnych); 

7) aksjologiczna redukcja (umniejszanie znaczenia wartości – równanie w dół);

8) ewolucjonizm (człowiek jest tylko ogniwem rozwoju Ziemi i kosmosu);

9) scjentyzm (tylko nauka wyjaśnia świat i człowieka);

10) agnostycyzm (niepoznawalność świata istoty rzeczy);

11) ateizm praktyczny(człowiek żyje tak jakby Bóg nie istniał);

12) wolność zindywidualizowana (kosztem państwa);

13) materializm ekonomiczny (kult pieniądza na bazie wolnego rynku);

14) kreatywność  (rekonstrukcja mentalności dzieci i młodzieży przez oświatę, obyczaje i media w kierunku odczłowieczenia jednostki ludzkiej);

15) opinia rządzi życiem społecznym (konsekwencja subiektywizmu);

16) odrzucenie prawa naturalnego (prawo stanowione lex-  bez prawa ius).

Błąd ten czyni Kartę PP dokumentem  bardziej programowym niż jurydycznym, mało sensownym. Należy zatem zastanowić się nad kryterium sensowności programowego dokumentu (dzieła kulturowego). Otóż wydaje się, że dany dokument programowy (dzieło kulturowe) jest sensowny wtedy, gdy tworzy: a) zwartą i dorzeczną całość: aa) wewnętrzną, bb) zewnętrzną oraz cc) historyczną, ze względu na: a) najwyższe wartości takie jak: aa) prawda bb) dobro, cc) piękno i dd) świętość, przy środkach proporcjonalnych do celu, przyjętego w dokumencie programowym (dziele kulturowym).

W podjętych rozważaniach tym dokumentem programowym jest Karta PP. Jak zatem kształtuje się jej sens w świetle sformułowanego kryterium filozoficznego? Otóż, ogólnie rzecz biorąc, należy zauważyć, że dokument ten UE zakłada filozofię liberalistyczną, a ta jest filozofią podmiotu. Tytułem przypomnienia należy dodać, że filozofia ta za punkt wyjścia bierze świadomość ludzką (nie byt rzeczywisty), za punkt dojścia upatruje również świadomość, a dzieje się to wszystko na drodze wątpienia, w kontekście pytania: co mogę wiedzieć? W filozofii mentalistycznej nic się nie wie o wartościach absolutnych, przyjętych w kryterium. Prawda nie istnieje, bo nie zachodzi korespondencyjna relacja między myślą a rzeczą (subiektywizm). Dobro nie jest znane, bo nie ma norm obiektywnych – prawo naturalne nie znane, a Dekalog odrzucony. Piękna się nie doświadcza, gdyż nie ma upodobania w rzeczach, których się nie poznaje. Świętość poza człowiekiem, bo żyje się tak, jakby Bóg nie istniał. Filozofia bez tych wartości rodzi błąd w dziedzinie antropologii, a tym samym w obszarze praw człowieka. Ale idźmy dalej. Karta PP, pozbawiona ontologii wartości absolutnych, nie tworzy zwartej, dorzecznej całości:

a) wewnętrznej (R. I .Godność, R. II. Wolność, R. III. Równość, R.IV. Solidarność, brak umocowania dla praw obywatelskich R.V., gdyż poprzedzające idee w czterech rozdziałach są tylko postulatywne);

b) zewnętrznej (brak odniesień do międzynarodowych praw człowieka) oraz

c) historycznej (bez odniesień do chrześcijańskiej cywilizacji Zachodu i świata).

 Jedyne, co pozostało z dziejowego dziedzictwa Europy, to kształty terminów, którym ciągle się przypisuje sens obcy, a mianowicie liberalistyczne znaczenie. Toczy się zatem wojna o „sensy” i „symbole”. A dotyczy ona sprawy najważniejszej, a mianowicie chodzi tu o człowieka – jego prawa i miejsca na Ziemi. Wybrane idee z Karty PP niech posłużą za wykładnię stosunku tego dokumentu konstytucyjnego do międzynarodowych praw człowieka.

1. „Unia, świadoma swego duchowego i moralnego dziedzictwa, jest zbudowana na nierozdzielnych uniwersalnych wartościach godności człowieka, wolności, równości i solidarności” (preambuła i R. I, art. 1, R. II, art. 6, R. III, art. 20, R.IV). Twierdzenie to jest zakorzenione w Rewolucji Francuskiej z jej hasłami: Wolność, równość i braterstwo, które weszły do korpusu Karty PP (R. II, III, IV), kontekście programu o godności człowieka (R. I) i o prawach obywatelskich (R. V). Terminy użyte w tych hasłach przyjęły sens filozofii liberalistycznej, która swym subiektywizmem doprowadziła do błędu antropologicznego konstytucji UE, zawierającej tzw. „duchowe i moralne dziedzictwo” Europy. Antropologiczny błąd tego „dziedzictwa” Jan Paweł II charakteryzuje w swoich przestrogach: Kościół w Europie w następujący sposób: 1) Europa „odczuwa skutki spustoszenia, jakiego dawna i najnowsza historia dokonała w najgłębszych tkankach jej ludów” (p. 7);  2) Europejczycy: „Roztrwonili dziedzictwo pozostawione im przez historię” (p. 7).  3)  Stąd pochodzą „próby nadania Europie oblicza wykluczającego dziedzictwo religijne” i „duszę chrześcijańską, przez stanowienie praw [...] w oderwaniu od ich życiodajnego źródła, jakim jest chrześcijaństwo” (p. 7);  4) Powszechnie wzmacnia się „dążenie do narzucania antropologii bez Boga i bez Chrystusa”. W związku z tym „uważa się człowieka za absolutne centrum rzeczywistości, każąc mu w ten sposób wbrew naturze rzeczy zająć miejsce Boga” (p. 9).

2. Unia Europejska „[...] opiera się na zasadach demokracji i rządów prawa” (Preambuła, R. III i V). Kryterium demokracji jest suwerenność społeczeństwa względem państwa, które winno się kierować zasadą pomocniczości, nie niszcząc podmiotowości ludu. Błędem liberalizmu jest oderwanie suwerenności od pomocniczości. Społeczeństwo staje się wolnym rynkiem, a państwo – nocnym stróżem.  Odrzucenie zasady dobra wspólnego i zasady solidarności doprowadza do rozkładu narodu, rodziny i zagubienia człowieka, który nie jest w stanie strukturalnie skorzystać z demokratycznej zasady większości dla dobra własnego. Demokracji zaś grozi anarchia lub totalitaryzm.

3. „Każdy ma prawo do wolności myśli, sumienia i wyznania” (R. II., art. 10). Identyczny zapis zawiera Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych (art. 18, ust.1), z tym tylko, że wstęp tego dokumentu podaje ugruntowanie praw człowieka w naturze ludzkiej: „[...] prawa te – stwierdza dokument – wynikają z przyrodzonej godności człowieka”. Ponadto „Karta Narodów Zjednoczonych – głosi dalej Wstęp – nakłada na państwa obowiązek popierania powszechnego i rzeczywistego poszanowania praw i wolności człowieka”. Te trzy wolności, tak bardzo ważne w życiu Kościołów, nie mają żadnego ugruntowania w Karcie PP, jak to ma miejsce w międzynarodowych prawach człowieka. Zatem art. 10 R. II Karty PP mają charakter tylko deklaratywny i w świetle przyjętego kryterium sensowności jest pozbawiony logicznego znaczenia.

4. „Wszyscy są równi wobec prawa” (R.III, art. 20). Analogiczny zapis jest w Międzynarodowym Pakcie Praw Obywatelskich i Politycznych (art. 26) : „Wszyscy są równi wobec prawa...”. Na pojęcie praw człowieka składają się trzy elementy: ich źródło, treść i ochrona. Zatem pierwszym elementem jest tu godność osoby ludzkiej (przyrodzoność), drugim  – treść pochodna od idei godności osoby, natomiast trzecim – zasada pomocniczości państwa pod kuratelą ONZ. Podstawą idei „równości wobec praw” jest wrodzona godność osoby (ontologia zasady równości), z którą Karta tak mocno koliduje patologia popędu, zwana „orientacją seksualną” (art. 21, ust. 1). Karta PP, oparta na indywidualizmie liberalistycznej filozofii jest pozbawiona sensu użytych terminów, należących zresztą do klasycznej myśli dziedzictwa Europy. Liberalistyczna Karta PP już w kolejnym paragrafie zdradza błąd antropologiczny (zobacz charakterystyki w tekście od 1 do 16).

5. „Każdy ma prawo do życia” (R. I, art. 2). Artykuł ten w analogiczny sposób koresponduje z art. 6. Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych: „Każda istota ludzka ma przyrodzone prawo do życia. Prawo to powinna ochraniać ustawa [...]”. Dokumenty prawne międzynarodowe i państwowe, dają się wyartykułować w następujący sposób: (1) Prawo do życia jest imperatywną normą prawa międzynarodowego i powinno wpływać na wszystkie prawa człowieka; (2) Prawo do życia nie tylko obejmuje ochronę przed aborcją i eutanazją, lecz nakłada na państwa obowiązek troski o utrzymanie życia; (3) Prawo do życia zawiera ochronę przed użyciem broni masowej zagłady; (4) Prawo do pokoju, czystego środowiska naturalnego, rozwoju i opieki lekarskiej; (5) Prawo do życia nie może być zawieszone nawet w największym zagrożeniu narodu; (6) Należy rozwijać sądownictwo międzynarodowe przeciw państwom, w których życie ludzkie jest zagrożone; (7) Prawo do życia wiąże się z wszystkimi prawami człowieka. Jan Paweł II mocno akcentuje fakt, że uznanie i popieranie jednego prawa czy tylko określonej kategorii praw szkodzi całości praw człowieka i jest objawem odstępstwa od Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. A ontologicznie rzecz biorąc, prawa te, a w pierwszym rzędzie prawo do życia, mają ugruntowanie w godności osoby ludzkiej. Ontologia tych praw jest przedmiotem analiz metafizycznych. W tym zestawieniu art. 2 R. I Karty PP ma charakter jedynie programowy, a jako taki nie ma charakteru jurydycznego, a tym samym jest konstytucyjnie bezsensowny, tym bardziej że nie spełnia kryterium sensowności: scalenia od wewnątrz (brak ugruntowania ontologicznego) i na zewnątrz (brak odniesień do prawa natury i prawa wiecznego oraz nie ma tu relacji dziejowych do dziedzictwa cywilizacji chrześcijańskiej, z jej absolutnymi wartościami).

6. Karta PP w art. 15, ust. 1, głosi: „Każdy ma prawo do pracy i wykonywania swobodnie wybranego lub akceptowanego zawodu”. Użyty tu kwalifikator „każdy” mówi jednoznacznie, że prawo to jest uniwersalne i nie należy go zacieśniać do pracowników najemnych, robotników, bezrobotnych, którzy ewidentnie nie mogą korzystać z tego uniwersalnego prawa. Po linii tej refleksji idzie art. 6, ust.1 Międzynarodowego Paktu Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych, gdy mówi: „Państwa-Strony niniejszego Paktu uznają prawo do pracy [...] oraz podejmą odpowiednie kroki dla zabezpieczenia tego prawa”. To prawo bezwzględnie musi być zabezpieczone przez Państwa-Strony, gdyż jest ono uprawnieniem do dóbr materialnych i duchowych, które mają zapewnić egzystencję i rozwój człowieka. Prawo do pracy zawiera cztery elementy: uniwersalność pracy, podmiotowość pracy ludzkiej, wieloaspektową wartość pracy i podstawową potrzebę pracy. Ta refleksja w kontekście art. 6, ust.1 pokazuje, że Karta PP w artykule 15, ust.1 ma charakter zwykłego programu społecznego, bez jurydycznego sensu.

7. „Unia przyczynia się do zachowania i rozwoju tych wspólnych wartości, szanując różnorodność kultur i tradycji narodów Europy, jak również narodową tożsamość Państw Członkowskich...” (Preambuła}. Podobną myśl wyraża art. 22: „Unia szanuje zróżnicowanie kulturowe, religijne i językowe”. Karta PP, o podłożu mentalistycznej filozofii, nie jest w stanie „szanować” i rozwijać wartości pochodnych od godności osoby, bo jej nie uznaje. Karta PP ponadto jest zagrożeniem dla kulturowego dziedzictwa Europy przez fakt deklaracji „szanowania” samej różnorodności, bez jedności. To „zróżnicowanie kulturowe, religijne i językowe” ma swoje zakorzenienie w idei hierarchicznej całości dziejowego dziedzictwa Europy. Chrześcijaństwo bowiem twórczo zwieńczyło filozofię starogrecką i prawo starorzymskie w strukturach badawczych, edukacyjnych i administracyjnych Kościoła i państw narodowych. Unia liberalistyczna, jako twór antypaństwowy o dążeniach globalistycznych, siłą rzeczy jest antynarodowa, bo niszczy integracyjne siły duchowe dziedzictwa kulturowego naszego kontynentu, poprzestając tylko na różnorodności kultur i tradycji (atomizacja Europy ducha). Państwo narodowe rodzi się i rozwija na gruncie rodzimej tradycji i kultury w zwieńczeniu religijnym. Po upadku państw narodowych przychodzi kolej na samozagładę państw unijnych (liberalistyczna minimalizacja roli państwa/ na rzecz globalizmu kontynentalnego, a w perspektywie – światowego). 

Jakże w jaskrawej sprzeczności pozostaje Karta PP z Międzynarodowym Paktem Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych: „1. Wszystkie narody – stwierdza dokument – mają prawo do samostanowienia. Na mocy tego prawa swobodnie określają swój status polityczny i swobodnie zapewniają swój rozwój gospodarczy, społeczny i kulturalny. 2. Dla osiągnięcia swych celów, wszystkie narody mogą swobodnie korzystać ze swych bogactw i zasobów naturalnych, bez uszczerbku dla zobowiązań wynikających z międzynarodowej współpracy gospodarczej, opartej na zasadzie wzajemnej korzyści, oraz prawa międzynarodowego. W każdym wypadku naród nie może być pozbawiony własnych środków do życia” /art. 1, ust. 1 i 2/. Artykuł ten wyraźnie ilustruje, jak Prawa człowieka drugiej generacji biorą w obronę narody, tragicznie pustoszone przez Unię Europejską, usiłującą się umocować konstytucyjnie. Karta PP jest tego absolutnym wyrazem.

Konfrontacja Karty PP z Międzynarodowymi Prawami Człowieka w analizie filozoficznej ujawnia fakt odmienności koncepcji filozofii jako podstawy rozbieżności między Kartą PP a międzynarodowymi prawami człowieka. W pierwszym przypadku są to prawa stanowione typu lex, w drugim zaś prawa wrodzone typu ius. Inaczej mówiąc, prawa Karty PP są zadane (przez prawodawcę) do realizacji w płaszczyźnie osobowości człowieka (kreatywność), natomiast w drugim przypadku są one dane człowiekowi wraz z faktem urodzenia. Stąd też definiuje się je w sposób następujący: międzynarodowe prawa człowieka wypływają z prawa naturalnego (wrodzonego) i przysługują każdemu człowiekowi na mocy jego natury, a są konieczne dla zabezpieczenia mu życia odpowiadającego jego godności, których to moc wiążąca oparta jest jedynie na prawie naturalnym. Prawa te przysługują wszystkim ludziom. Są one bowiem prawami podmiotowymi i to z tej racji, że tkwią  w ontycznej strukturze osoby ludzkiej (niezależnie od faktu zaskarżenia). Prawa człowieka są „przedpaństwowe” i „ponadpaństwowe”. Nazwa zaś „prawa podstawowe” jest tu zupełnie zbędna. Prawa człowieka są ponadto wrodzone, naturalne, nieutracalne, niezbywalne, ponadpozytywne i ponadkonstytucyjne. Władza nie może nimi dysponować, natomiast każda władza ma obowiązek je chronić przez prawo stanowione. Podstawą Praw Człowieka jest godność osoby ludzkiej. Osoba jest transcendentna w stosunku do świata przyrody – dzięki aktom poznania intelektualnego, miłości i wolności, oraz w relacji do świata ludzkiego – przez podmiotowość prawa, zupełność i godność. Jan Paweł II powiedział:  „Godność ludzkiej osoby jest wartością transcendentną, uznawaną przez wszystkich, którzy szczerze poszukiwali prawdy. W istocie rzeczy całą historię ludzkości należy interpretować w świetle tego pewnika”. Godność istoty ludzkiej odkryła filozofia przedmiotu. Natomiast liberalistyczna filozofia podmiotu, z racji orientacji subiektywistycznej, zatrzymała się jedynie na zjawisku osobowości człowieka (hipotetyczny wymiar danych psychologiczno-socjologicznych uwarunkowanych politycznie). Stąd Karta PP ma charakter  w dużym stopniu postulatywny, programowy  i błędny antropologicznie. Nie ma w niej relacji  do obiektywnej rzeczywistości, odniesień do ludzkiego sumienia i  odwołania się do Boga.  I tu tkwi korzeń fałszu, zła i grzechu. 

Powrót do strony głównej Archiwum

Powrót do strony głównej NPW