ARCHIWUM
Nowego Przeglądu Wszechpolskiego

Redakcja NPW

  

Artykuł wstępny

  

Alternatywna  inicjatywa polityczna

  

NPW 5-6, 2000

  

  

Wydarzeniem politycznym, które w coraz większym stopniu przykuwać będzie uwagę Polaków są jesienne wybory prezydenckie. Swoje stanowisko odnośnie do możliwości wykorzystania ich dla dobra Polski przedstawiliśmy w poprzednim numerze. Mimo wszystkich zawirowań, jakie miały miejsce w międzyczasie, stanowisko to w dalszym ciągu podtrzymujemy.

 

Z rosnącą niecierpliwością, ale i z pełną świadomością trudności i komplikacji, które stoją temu na przeszkodzie, czekamy zatem nadal na wyłonienie jednego kandydata na prezydenta opcji narodowo-antyunijnej.  Musi to być kandydat silny, o niezaprzeczalnym formacie politycznym i moralnym, prezentujący bezkompromisowy program dla Polski, cieszący się poparciem społecznym. Ze swej strony deklarujemy maksimum dobrej woli i otwarcie na każdą, spełniającą te warunki kandydaturę. Czujemy się w obowiązku zgłosić tylko jedną, bardzo oczywistą zresztą uwagę: żaden kandydat nie będzie miał jakichkolwiek szans na sukces wyborczy, jeśli nie zdobędzie poparcia wsi.

 

Równolegle z aktywnym udziałem w kampanii prezydenckiej będziemy się w najbliższych miesiącach koncentrować na rozbudowie i umacnianiu polskiej partii narodowo-chłopskiej w postaci Przymierza Ludowo-Narodowego.

Wybory prezydenckie nie mogą przysłonić nam innych zadań, gdyż, po pierwsze, nie ma żadnej gwarancji, że zakończą się one dla nas, Polaków, pozytywnym rezultatem, po drugie, jeszcze istotniejsze dla dalszych losów Polski, będą przyszłoroczne wybory parlamentarne, do których Naród musi przystąpić politycznie zorganizowany. Największa i najgorsza w skutkach deformacja postaw politycznych społeczeństwa polskiego w ostatnim czasie sprowadza się do uporczywego nastawiania się na sam akt głosowania.

 

Mało kto dostrzega prawidłowość, że bez uprzedniego zorganizowania się politycznego w formie partii politycznej o charakterze narodowym, nie może być żadnej mowy o wybieraniu do władz autentycznych polskich patriotów. Jeżeli nawet  tę rzucającą się w oczy konieczność dostrzegamy, częstokroć traktujemy ją jako najcięższy dopust Boży, zbyt duży wysiłek i nadmierne poświęcenie. Niezależnie od tych, wszystkich obiekcji i oporów innej drogi ratunku dla Polski nie ma, natomiast drogocenny czas nieubłaganie ucieka.

 

W tym stanie rzeczy inicjatywa polityczna, która została podjęta w naszym środowisku, ma na celu wydźwignięcie współrodaków z beznadziei,  z indolencji i bierności politycznej poprzez budowę autentycznej, polskiej reprezentacji politycznej. Żywimy nadzieję, że niniejszy numer „Nowego Przeglądu Wszechpolskiego” stanie się dla naszych Czytelników zachętą do bezpośredniego zaangażowania się w działalność polityczną Przymierza Ludowo-Narodowego. 

  

        

                                                                                    Redakcja

 

 

 

Powrót do strony głównej Archiwum

Powrót do strony głównej NPW